Olaf pospiech

Ogień jest niezmiernie niszczycielską siłą. Jak na indywidualnej możliwości znajdzie podatne na spalenie substancje, poddaje je totalnej destrukcji. Nieplanowany proces spalania może objąć niemal każde dane nam materiały - ciała stałe, ciecze i gazy. W relacje od spalanego produktu do poskramiania pożarów podaje się inne sposoby gaśnicze. Największym jest rzeczywiście woda. Ale nie w jakimkolwiek przypadku można się nią podawać. W pożarach przyjmuje się również dość często piany czy proszków. Mniej znanym faktem jest polecanie pary wodnej do dławienia ognia i gaszenia jego przenoszenia się. Mniejsza popularność pary wynika prawdopodobnie z obecnego, że bogata ją brać tylko w mieszkaniach zamkniętych i do gaszenia jedynie określonych pożarów. Para jako sposób gaśniczy (ang. steam fire extinguishing) nie dodaje się na dowód do gaszenia płonących lasów. Nie znaczy to, że nie można spośród niej podejmować podczas gaszenia palącego się drewna. Para jest skutecznym rozwiązaniem między innymi podczas pożarów w miejscach będących do suszenia drewna, jednak metraż tych znaczeń nie może przekraczać 500 metrów kwadratowych. Proces gaszenia parą liczy na stosowaniu jej pod ciśnieniem w rejon pożaru. Dzięki temu jest rozrzedzenie gazów palnych unoszących się w jego rejonie, spada też stężenie tlenu, co w konsekwencji zapobiega jego rozwój, i po kilkorgu minutach gaśnie ogień. Parę dostosowuje się nie właśnie do gaszenia pożarów ciał stałych, ale same cieczy i gazów. Natomiast w ostatnich faktach ogień musi się szerzyć wyłącznie na placu zamkniętym. W obrębie otwartym para wodna traci swoją skuteczność jako materiał gaśniczy.